Sylwester jest już tuż, tuż – i nie chodzi tu wcale o mężczyznę imieniem Sylwester, ale o ten wyjątkowy, jedyny dzień w roku, gdy w kalendarzach rok zmienia swą cyfrę o jedną w górę. Sylwester przypada na ostatni dzień roku, a więc na 31 grudnia. Tego dnia, czuć już zbliżający się kres aktualnego roku kalendarzowego i przychodzący nowy. Często ta zmiana jest obrazowana w obrazku przedstawiającym brodatego, siwego starca, który odchodzi w bliżej nieokreślonym kierunku, a na jego miejsce zjawia się młody chłopiec – to jest też symbolika kresu starego i przyjścia nowego, a więc też i nadziei. A jakie my mamy plany na ten, ostatni już, dzień roku? Czy zamierzamy spędzić go sami, z kimś dla nas wyjątkowym? W domu, na balu, wśród znajomych, na łonie przyrody? A może zwyczajnie iść spać i obudzić się już w nowym roku? Cokolwiek by to nie było (no, może z wyjątkiem pójścia spać), powinniśmy już teraz podjąć decyzję w tej sprawie, ponieważ później może nie być żadnych wolnych miejsc na sylwestra i wtedy pozostanie zorganizowanie alternatywnego balu, spędzenie tej nocy w małym gronie osób, lub... smaczny sen w swoim łóżku.